|
» http://www.castus.dogory.pl/
Zawsze mówiło się w naszym lokalu o tym, że nie ma co poświęcać czasu na sprzątanie i w ogólności utrzymywanie wokół siebie porządku. Ci zostaliśmy tak wychowani, że nie ma co tracić czasu i życia na przyziemna czynności jak mycie okien czy podłóg. Na szczęście naszych rodziców w każdej chwili było stać na to, aby wynająć osób od takich zadań i nie można powiedzieć, że w naszym lokalu mieszkalnego byłby chociaż cień bałaganu. Działo się tak dlatego, że może nasi rodzice nie gonili nas do sprzątania, niemniej jednak nauczyli nas szanować ludzka pracę. Gosposia przychodziła dwa razy w tygodniu i robiła niewiele, bo niedużo było do zrobienia. Jako porządna inteligencka rodzina nie pozwalaliśmy na to, ażeby ktoś z nas źle się zachowywał czy robił wokół siebie bałagan. Po śmierci rodziców wiele naszych poglądów zostało zweryfikowanych. Sami musieliśmy zacząć przejmować się sprawami, o których istnieniu nie mieliśmy wręcz mętnego pojęcia. Można powiedzieć, że byliśmy swego rodzaju inwalidami

www: http://www.castus.dogory.pl/
:: pranie,dywanow,warszawa-i-79236.html
|